Dieta w Hashimoto. O czym nie możecie nigdy zapomnieć.

Dieta to jedna z najważniejszych dróg w leczeniu Hashimoto. Organizm człowieka jest bardzo złożony. Właściwie wszystko, co zachodzi wewnątrz naszego ciała jest perfekcyjne. Tak zostaliśmy stworzeni, ale poprzez styl życia, środowisko, odżywianie często zakłócamy te fenomenalne procesy, które w nas zachodzą. Jest takie powiedzenie, że człowiek jest tym co je i jest to prawda. Każda nasza najmniejsza komórka żywi się tym, czego jej dostarczymy. Jeżeli jest to pożywienie zdrowe, pełne witamin, minerałów,  dobrych białek, tłuszczów, węglowodanów, to  komórki budujące nasze wszystkie organy mają zdrowy materiał, a więc i organy i całe nasze ciało jest zdrowe. Jeżeli natomiast karmimy je fast-foodami, przetworzoną żywnością, używkami, to nie dziwmy się, że nasze zdrowie zaczyna szwankować. W Hashimoto szczególnie musimy uważać na naszą dietę.

Problem przy tym schorzeniu jest taki , że nie ma jednej diety dla osób chorych na Hashimoto. Każda osoba może mieć inne dolegliwości związane z tą chorobą, więc trudno jest ustalić jedną jedyną pasującą dla wszystkich dietę. Czasami bywa, że przez lata rozwija się nie dając jakichś większych dolegliwości,bądź nie są one przypisywane akurat do tego schorzenia.Tak właśnie było u mnie, gdzie przez szereg lat lekarze leczyli u mnie skutki tej choroby, a przyczyna różnych dolegliwości nie była zdiagnozowana.

Nawet po diagnozie, że jest to Hashimoto, niestety nie usłyszałam od nikogo, że dieta i wykluczenie z niej glutenu, nabiału, jajek ,warzyw psiankowatych, kapustnych ( na pewien czas) jest podstawą. Wręcz przeciwnie słyszałam opinie, że to nie ma znaczenia.Dzisiaj mając swoje kilkuletnie doświadczenie  nie mogę uwierzyć lekarzom, którzy mówią, że  w chorobie Hashimoto nieważna jest dieta i można jeść wszystko.

Jest to choroba autoimmunologiczna powstająca między innymi na  skutek  wadliwej pracy układu immunologicznego, który w pewnym momencie zaczyna postrzegać własne tkanki jako wrogie. U nas to tkanki tarczycy. Wiadomo również, że układ immunologiczny, czyli nasza odporność w 80% kryje się w jelitach i właśnie dlatego tak ważne jest zadbanie o jak najlepszą ich kondycję. Dieta, którą stosujemy w chorobach autoimmunologicznych ma za zadanie wyeliminowanie pokarmów mogących podrażniać jelita, wzmagających stany zapalne, co skutkuje wywoływaniem reakcji układu odpornościowego. Najczęstszą polecaną i dość restrykcyjną dietą na początku, kiedy dowiadujemy się o chorobie jest tzw.protokół autoimmunologiczny. Dieta ta wyklucza wszystkie zboża (pszenica, żyto, jęczmień, ryż, kukurydza, proso…), pseudo zboża jak gryka,komosa ryżowa,chia,nabiał,rośliny strączkowe, jajka, rośliny psiankowate( zwykłe ziemniaki,słodkie ziemniaki- bataty są dozwolone), pomidory, bakłażan, papryka, papryczki chili, pieprz cayenne, agrest, jagody goji, wszelkie nasiona łączne z kawą i kakao, orzechy oprócz migdałów i kokosu. Jak widać ta dieta jest bardzo restrykcyjna i stosuje się ją 3-6 miesięcy. Ja zachęcałabym chociaż na początek do odstawienia przede wszystkim glutenu i nabiału. Nie powinniśmy lekceważyć chorób autoimmunologicznych. Niestety rzadko kiedy występują pojedynczo i nieleczone chociażby dietą mogą prowadzić do kolejnych, typu cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca, bielactwo itp.. Najważniejsze jest,że odpowiednia dieta może  uśpić chorobę, spowodować remisję i całkowity brak objawów- czego wszystkim nam życzę. 🙂

 

4 Replies to “Dieta w Hashimoto. O czym nie możecie nigdy zapomnieć.”

  1. Droga Pani Beato.
    Dziekuje, ze ten blog i ksiazke. Do niej sie jeszcze nie dostalam, ale moze juz niedlugo.
    Nie jestem pewna czy mam Hashimoto – tutaj na to mowia niedoczynnosc tarczycy. Ale gdy tak czytam, to wychodzi na to, ze to moze to samo?
    W kazdym razie, jesli nalezy odstawic gluten i nabial, to co na sniadanie? Nie powiem, ze jestem wielkim milosnikiem platkow sniadaniowych – wrecz na odwrot, ale w takim razie chleb tez nie…. Wiem, ze to moze brzmi bardzo dziecinnie – co na sniadanie?, ale w aktualnym natloku dnia codziennego wlasniciwe nie mam sily na stawienie temu czola.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ewa

    1. Dzień dobry,
      Pani Ewo może na początku wydaje nam się, że nie mamy co jeść na śniadania bo od zawsze karmiliśmy nasze ciała kanapkami.
      To naprawdę można zmienić. Piszę o tym w książce. Daje przykładowe przepisy na chleby bezglutenowe, owsianki, sałatki…
      Ja na śniadania jem dużo warzyw, ryby, chleb bezglutenowy, owsianki z rożnymi płatkami (owsiane bezglutenowe,jaglane,gryczane)i różnymi dodatkami(owoce świeże, suszone, orzechy, migdały)Wszystko rotacyjnie.Mam nadzieję,że po przeczytaniu książki będzie Pani łatwiej skomponować sobie śniadania i resztę codziennej diety.
      Pozdrawiam serdecznie
      Beata

    1. Dzień dobry,
      Pani Agnieszko, protokół autoimmunologiczny jest bardzo restrykcyjną formą diety. Według mnie zawsze powinien być przeprowadzany w kontakcie z dietetykiem, tym bardziej jeżeli dotyczy on osób, które chcą wykluczyć z niego całkowicie mięso. Wszystkie nasze posiłki muszą posiadać określony bilans białka, węglowodanów i tłuszczów. Jak wiadomo w protokole autoimmunologicznym mamy wiele wykluczeń. Na początku swojej drogi zastosowałam miesiąc pełnego protokołu również bez mięsa, po czym wprowadziłam soczewicę i ciecierzycę (dzisiaj jem również ryby i owoce morza). Dbałam o odpowiednią suplementację i kaloryczność, odpowiednie dostarczenie węglowodanów i białka,tłuszczy co nie jest proste. Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, wegetarianie muszą jeść naprawdę dużo, bardzo dużo, aby zapewnić organizmowi wszystkie potrzebne składniki. Czy przeprowadzenie protokołu autoimmunologicznego jest możliwe wśród wegetarian? Tak, ale nie każdy organizm jest na to gotowy, dlatego powinno się to odbywać pod kontrolą dietetyka. Każdy organizm jest inny i każdy może mieć inne dodatkowe schorzenia, oraz niedobory, alergie i nietolerancje. Trzeba pamiętać, że każda drastyczna dieta wzbudza w naszych organizmach stres, dlatego trzeba się dobrze przygotować nie tylko produktowo, ale i mentalnie do przeprowadzenia każdej diety.
      Pozdrawiam serdecznie
      Beata

Dodaj komentarz

Block

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X