CHLEBKI BEZGLUTENOWE DLA KAŻDEGO DO WYBORU DO KOLORU…

Czas szybko biegnie. Jeszcze tydzień temu niosła nas wspólna energia z warsztatów do domu.

Ciekawa jestem jak korzystacie z tych chwil wspólnie spędzonych razem. Czy udało Wam się upiec jakiś chlebek bezglutenowy i czy jesteście bohaterkami swojej kuchni?

Napiszę Wam dzisiaj, tak jak obiecałam przepisy na chlebki, które wspólnie piekłyśmy i tak dorodnie nam wyszły nie mówiąc o tym jak smakowały!

Pierwszy  to chlebek nazwany przeze mnie chlebek Bogny, która udostępniła nam przepis i razem z nami go przygotowywała.

Składniki:

15 dag bezglutenowych płatków owsianych

10 dag ziaren słonecznika

10 dag zmielonego siemienia lnianego

5 dag pestek dyni

5 dag posiekanych orzechów laskowych

4 łyżki łupiny Babki Jajowatej

3 łyżki oliwy

1 łyżeczka soli himalajskiej

1 łyżeczka miodu

1 1/2 szklanki wody

Przygotowanie:

Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej.

Płynne składniki wlewamy do suchych i dokładnie mieszamy.

Masę przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, bądź wysmarowanej tłuszczem (u mnie masło klarowane). Odstawiamy przykryte na 2 godziny.

Chleb pieczemy około 20 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 180st., następnie wyjmujemy na blachę i pieczemy jeszcze około 40 min.(do suchego patyczka). Pamiętacie ja go obracałam żeby dopiekł się z każdej strony. Ale czy tak trzeba to zależy już od piekarnika. Kroimy po wystygnięciu.

Drugi chlebek to przepyszny chlebek joginów z ziołami, na którego przepis trafiłam w książce Agnieszki Maciąg ,,Smak Miłości,,

Tak jak pisze w swojej książce Agnieszka mnie też zadziwiła przy przygotowaniu jego płynna konsystencja. I razem z Wami jak robiłyśmy ten chlebek to pojawiły się pytania i niedowierzanie, że z tak płynnej masy urośnie chlebek. A jednak – zawsze wychodzi super!

Składniki:

1 1/2 szklanka otrębów owsianych (My dałyśmy płatki owsiane bezglutenowe)

3/4 szklanki mąki kukurydzianej

2 niepełne szklanki mleka sojowego (u Nas było to mleko migdałowe ponieważ soja nam szkodzi)

1 duże rozkłócone jajko od,, szczęśliwej,, kury

1 łyżka oleju z pestek winogron

2 łyżeczki ziół prowansalskich

1 łyżeczka kminku( u Nas był to kumin rzymski mielony)

4 łyżeczki pestek słonecznika

1łyżeczka soli himalajskiej

1łyżeczka jasnego miodu

2łyżeczki proszku do pieczenia (bezglutenowego)

Wykonanie:

W jednej misce mieszamy suche składniki, a w drugiej ubijamy jajko, dodajemy mleko, szczyptę soli, łyżkę oleju i nadal ubijamy. Następnie dodajemy suche składniki do mokrych i mieszamy delikatnie i krótko. Ciasto przelewamy do dobrze natłuszczonej foremki (keksówki) i posypujemy sezamem oraz pestkami.

Pieczemy 25min.w nagrzanym piekarniku do 220 st. Pieczemy do suchego patyczka. Gdy chlebek lekko przestygnie wykładamy go na kratkę do całkowitego przestygnięcia.

Na dzisiaj te dwa chlebki. Pozostałe dwa wkrótce. Piszcie czy smakują i zadowalają podniebienia domowników. Na pewno dla nas są bardzo zdrowe!  SMACZNEGO 🙂

  1. Beatko,
    Dzieki za przepisy. Właśnie dzisiaj chce upiec chlebek Bogny i szukałam w telefonie przepisu 😀
    Cheleb joginów piekłam już parokrotnie i zawsze mi się strasznie kruszy po upieczeniu. Pamietam ze na warsztatach był dosyć zwarty. Ja dodaję mleko owsiane lub migdałowe. W przepisie jest sojowe. Moze to kwestia mleka?

    1. Renatko,
      Ja dodaję do chlebka płatki owsiane bezglutenowe ,powodują większą kleistość,
      i na pewno mleko migdałowe(sojowe nie jest dobre dla chorych na Hashimoto).
      Masa na chlebek musi być dość płynna.W trakcie pieczenia wyciągam z foremki i przewracam na drugą stronę,
      Aby dopiekł się dobrze 😀
      Pozdrawiam ciepło,udanego pieczenia 😀

    1. Kochana,
      Na warsztatach dałyśmy, łupiny babki jajowatej,jest tak samo bogata w błonnik,
      może mniej pęcznieje niż babka płesznika.Tak naprawdę można dawać tą i tą. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *