Hashimoto a koronawirus ?

Dzisiaj parę słów o tym jak my osoby chore na Hashimoto, możemy sobie pomagać w obecnej sytuacji związanej ryzykiem zakażenia się koronawirusem?

Po pierwsze powinniśmy dostosowywać się do wszystkich wytycznych obowiązujących w naszym państwie. Jeżeli nie musisz wychodzić pozostań w domu.  Drugim środkiem mającym chronić nas przed wirusem jest higiena osobista, a więc dezynfekcja. To najlepsze i najtańsze sposoby, aby chronić się przed zakażeniem.

Pozostając w domu, pamiętaj o tym, by dbać o siebie, nie w formie leżenia, oglądania filmów i zajadania się zgromadzonymi zapasami.

Choroba Hashimoto jak wiesz to szwankujący układ odpornościowy. Kiedy układ immunologiczny działa prawidłowo, chroni on organizm przed zakażeniami, a jeśli nie, to  może dojść do powstawania przeciwciał – np.: przeciwko własnej tarczycy. Czyli układ immunologiczny rozpoznaje białka tarczycowe jako wrogie i je niszczy, w wyniku czego produkuje ona coraz mniej hormonów (tyroksyny – T4 i trijodotyroniny – T3).

Ponieważ  prawdopodobieństwo zachorowania może dotyczyć większości z nas, właśnie dzisiaj musimy zadbać z szczególną ważnością o nasz układ odpornościowy. Nie narażać go na dodatkowe stany zapalne, nie obciążać jego pracy. Chodzi o to by nasz układ odpornościowy miał czas i jak największą możliwość w uruchomieniu w naszym organizmie obrony i odporności na wirus.

W swojej książce ,,Hashimoto. Droga do uzdrowienia siebie.” Szczegółowo opisałam jak działa nasz ,,wewnętrzny lekarz”.  Przypomnę tylko, że  najważniejsze przy jakiekolwiek infekcji jest, aby nasza część układu immunologicznego zwana wrodzoną ( nieswoistą), która  jest ukierunkowana całościowo przeciwko patogenom, wirusom, bakteriom i innym czynnikom szkodliwym działał sprawnie. To pierwsza linia naszej obrony. Należą do niej substancje nadające kwaśne pH w soku żołądkowym, łoju, pocie, śluzie pochwy, ponadto kwas mlekowy i NaCl zawarty w pocie, symbiotyczna flora bakteryjna utrudniająca rozwój drobnoustrojów, podwyższona temperatura, ślina, łzy, kaszel, czy biegunka a nawet wymioty. Jeżeli na tej linii obrony nasz układ odpornościowy zadziała jak należy to jest większe prawdopodobieństwo, że infekcja przejdzie lżej. Wtedy nasza odporność nabyta(swoista) mając czas będzie mogła uruchomić swoich żołnierzy –Limfocyty T i B do sprawniejszego działania. Odporność nabyta jak wiemy potrzebuje trochę więcej czasu, aby wkroczyć na pole bitwy. Ona najpierw ćwiczy swoją odpowiedź na infekcję, rozpoznaje patogen. Gromadzi ogromne ilości informacji o potencjalnym zagrożeniu i wybiera najlepszą metodę walki z nim.

Po pokonaniu danego patogenu, ta metoda jest zachowywana w formie tzw. pamięci immunologicznej. To umożliwia przystosowanie, czyli adaptację układu immunologicznego do szybszego i silniejszego reagowania w przyszłości na ten poznany już patogen: konkretną bakterię, wirus, grzyb, pasożyt. Ten rodzaj odporności jest stymulowany nie tylko przez przebyte infekcje, ale również przez szczepienia.

Dlatego tak ważna jest rola układu odpornościowego, najpierw wrodzonego, później nabytego, kiedy do ataku wkraczają właśnie białe ciałka krwi, zwane limfocytami T i B.

Jak my możemy wpłynąć aby nasz układ immunologiczny już spowolniony mógł w miarę szybko i dokładnie przygotować się na  odpowiedź infekcji wywołanej przez koronawirusa?

RUCH

  • Koronawirus nie przenosi się na otwartej przestrzeni,( przynajmniej jak do dziś nie ma takich informacji), wiec jeżeli możesz wychodzić( nie jesteś na kwarantannie), idź chociaż na15 – 30 min.na spacer, oczywiście tam gdzie nie spotkasz mnóstwa ludzi. Pamiętaj to może w każdej chwili się zmienić.
  • Regularnie ćwicz ale z umiarem:) Ja ćwiczę codziennie jogę rano 30 min. W ciągu dnia staram się rozciągać, skakać na skakance, robić przysiady i dużo chodzić po domu. Oddychanie i rozciąganie, to super wzmacnianie tzw. ,,pompy limfatycznej”

Kiedy prowadzisz siedzący tryb życia, „pompa” mało co pracuje, więc układ limfatyczny staje się  ospały, co przyczynia się do gromadzenia toksyn. Podstawowym zadaniem układu limfatycznego jest utrzymanie ciała w zdrowiu i wspomaganie układu odpornościowego.

Przy pomocy płynu limfatycznego naczynia limfatyczne i naczynia włosowate odprowadzają i transportują niepożądane materiały – takie jak toksyny, bakterie lub martwe lub uszkodzone komórki – do węzłów chłonnych. Tam wszystko, co jest szkodliwe dla ciała lub nie jest już potrzebne, jest odfiltrowywane z płynu, który jest następnie zawracany do obiegu, aby kontynuować swoje obowiązki przy transportowaniu białych krwinek i składników odżywczych tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Krótko mówiąc, chodzi o detoksykację, utrzymywanie ciała w czystości i zapewnienie mu wszystkiego, czego potrzebuje do optymalnego funkcjonowania. Pomyśl o układzie limfatycznym jako o wewnętrznym szorowaniu ciała.  Ale żeby tak było Twój układ limfatyczny potrzebuje wsparcia, gdyż tak naprawdę sam system nie porusza się tak łatwo. Dlatego ruch jest taki niezbędny.  Oddech, regularne rozciąganie nie tylko poprawia samopoczucie i zwiększa przepływ krwi, ale pomoże zwiększyć przepływ płynu limfatycznego.

DIETA

 Przestaw się na odpowiednia dietę.

W ostatnich dniach został opublikowany raport PAN “Koronawirus: zalecenia immunologów”, pod którym podpisali się polscy immunolodzy – prof. dr hab. n. med. Dominika Nowis (Zakład Medycyny Genomowej, Warszawski Uniwersytet Medyczny) oraz prof. dr hab. n. med. Jakub Gołąb (Zakład Immunologii, Warszawski Uniwersytet Medyczny).

W raporcie znajdują się zalecenia takie jak zmiana diety na roślinną (przede wszystkim wyeliminowanie surowego mięsa i mleka), a także opisana powyżej aktywność fizyczna.

Jaka wiec powinna być nasza dieta?

  • To nie jest dobry czas na odchudzanie (organizm przy odchudzaniu się produkuje cytokiny prozapalne, a więc w momencie infekcji, odpowiedź układu odpornościowego może być opóźniona.
  • Jeżeli jesteś osobą otyłą staraj się jeść mniejsze porcje, bogate w odpowiednie wartości i gęstość odżywczą.
  • Staraj się, aby Twoja dieta była dostosowana kalorycznie do Twojego obecnego trybu życia.
  • Nie zapominaj o tym, że nasza dieta powinna być przeciwzapalna. O tym pisałam tutaj…
  • W skrócie : bez glutenu, nabiału, cukru, bez nasyconych kwasy tłuszczowe (olej kokosowy, tłuszcz palmowy, tłuszcze zwierzęce) działają pro-zapalnie. Bez tłuszczów trans i utwardzonych tłuszczy roślinnych.
  • Jeżeli jesteś wegetarianką, weganką pamiętaj o odpowiedniej podaży białka. (niedobór prowadzi do zmniejszonej odpowiedzi układu odpornościowego)
  • Wyeliminuj:  cukier, żywność przetworzoną i pakowaną, używki: alkohol, papierosy,napoje gazowane, produkty powodujące nietolerancje/alergie.
  • Włącz do swojej diety warzywa co najmniej 3 szklanki dziennie ,( podpowiem do każdego posiłku dodawać warzywa– codziennie porcja pokarmu probiotycznego dla dobrej flory bakteryjnej w jelitach). Dzisiaj możesz mieć trudności w zaopatrzeniu ciągłym świeżymi warzywami czy owocami, ale są mrożonki, które tez spełnia swoja rolę.
  • Owoce o niskim indeksie glikemicznym, porcja dziennie do godziny 14:00 ( potem odkładamy cukry w oponkę:))
  • Węglowodany złożone: kasze bezglutenowe,( gryczana, komosa ryżowa, jaglana -nie więcej niż 3 razy w tygodniu.), brązowy ryż, strączki rotacyjnie
  • starać się pić 1,5 litra wody
  • Zdrowe tłuszcze: masło, oliwa z oliwek, awokado, olej z wiesiołka, tran, olej lniany
  • Ryby dwa razy w tygodniu makrela, łosoś, pstrąg, halibut, sardynki, dorsz, sola, tuńczyk lub mintaj to super dostawcy Omega 3, a jak wiemy ma ono potwierdzone działanie przeciwzapalne.
  • Mięso: drób, dziczyzna, indyk, cielęcina ..tylko ze znanego źródła( 2 razy w tygodniu, jeżeli już musisz:) w obecnej sytuacji zaopatrzenie się w taki produkt może być problematyczny)
  • Zero tłuszczów roślinnych rafinowanych
  • Przyprawy: kurkuma ,imbir, cynamon, tymianek, oregano
  • Zioła: czystek, szałwia, czosnek niedźwiedzi, rokitnik, , liść pokrzywy, liść maliny, różeniec górski, bez czarny kwiat, , dziewanna, lipa kwiatostan
  • Zadbaj o witaminy, szczególnie C, D, A, E, ,minerały, cynk, selen i żelazo, błonnik i probiotyki.
  • Priobiotyki dla nas są bardzo ważne, ponieważ maja bezpośredni wpływ na Twoje jelita. Im zdrowsze i bardziej nienaruszone jest twoje jelito, tym mniej cząstek zapalnych będziesz mieć w obiegu, a im mniej prac porządkowych będzie wymagał twój układ limfatyczny tym bardziej będzie wspierał układ odpornościowy.
  • Pamiętają w chorobie Hashimoto wprowadzamy dietę przede wszystkim po to, by zminimalizować stany zapalne organizmu.

Sen

  • Sen jest jednym z najważniejszych naszych sprzymierzeńców. Ale nie ten, kiedy oglądamy filmy do północy, czy siedzimy przy komputerze i potem idziemy spać.
  • Ten najzdrowszy to od 22:00 do 6:00, wiąże się to z pracą naszych wszystkich narządów : wątroby, nerek, płuc…oczyszczaniem, odżywianiem…
  • Jest już udowodnione, że w czasie snu poziomy niektórych hormonów i cząsteczek zapalnych spadają, nasz organizm może wtedy lepiej walczyć z chorobą. Badania pokazują jednoznacznie, że sen może poprawić skuteczność odpowiedzi komórek T, a więc wzmocnić odpowiedź immunologiczną na zgorzenie w organizmie.
  • Zadbaj o swoją przestrzeń. Wietrz mieszkanie, dbaj o porządek, czystość w swojej kuchni i łazience, bo to tu najwięcej gromadzi się różnych nieproszonych gości.

Nastrój

Zadbaj o dobry nastrój w domu, nie karm się ciągle złymi wiadomościami.

Przeczytaj dobrą książkę, zrób sobie swoje Domowe SPA, tańcz jeśli masz ochotę, śpiewaj, baw się z dziećmi, gotuj to na co nigdy nie miałaś czasu, i bądź wdzięczna za wszystko czego doświadczasz. Budząc się w każdym nowym dniu, którego jeszcze nie było zapisujemy  własną historię. Każda z nich  niech wychodzi z naszego wnętrza do świata, i niech świat nie stłumi tego co w Tobie najpiękniejsze. Miłość, dobroć, spokój, ufność, radość. Tym karmy siebie i innych.

Życzę nam dużo zdrowia.

z wdzięcznością Beata Abramczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *