OGÓRKI KISZONE – NA ZDROWIE!

OGÓRKI KISZONE – NA ZDROWIE!

Czy wiecie, że produkcja ogórków kiszonych została zapoczątkowana w Mezopotamii ponad 2 tysiące lat przed naszą erą.
Kiszenie, to jedna z najstarszych metod konserwowania żywności. Ta metoda przygotowywania przetworów jest bardzo popularna w przypadku białej kapusty i ogórków.

OGÓRKI KISZONE – NA ZDROWIE!

Kiszone ogórki to obowiązkowa pozycja i w mojej spiżarni. To naturalne probiotyki. Podczas fermentacji powstaje kwas mlekowy, który ma sporo dobroczynnych właściwości.
• Reguluje florę bakteryjną jelit przez co wzmacnia układ odpornościowy. Dlaczego zdrowie jelit jest dla nas takie ważne? Jelita są niczym nasz drugi mózg. Jeśli dbamy o różnorodność żyjących w nich szczepów bakteryjnych, wówczas cały nasz organizm będzie dobrze funkcjonował. Jeśli jelita nie działają prawidłowo, nasz układ odpornościowy też nie działa prawidłowo i mogą rozwijać się liczne choroby. Więcej o jelitach pisałam tutaj https://www.beataabramczyk.pl/?p=365
• Ponadto reguluje trawienie i usuwa toksyny.
Kiszone ogórki to także duża dawka witamin – A, E, C, K i witamin z grupy B oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu. Przez zawartość witaminy C zwiększają przyswajalność żelaza i chronią przed anemią. To doskonałe źródło błonnika. Pobudzają pracę jelit, zapobiegając zaparciom. Są syte dlatego dobrze służą osobą, które chcą zrzucić zbędne kilogramy!

OGÓRKI KISZONE – NA ZDROWIE!

W miarę postępowania fermentacji te wszystkie cenne składniki przenikają do soku, dlatego jest on równie wartościowy jak same ogórki. Ten fermentowany napój również przywraca równowagę w jelitach, zapewniając im sprawne funkcjonowanie. Czy wiecie, że sok z kiszonych ogórków w naturalny sposób pomaga niszczyć pasożyty w naszym układzie pokarmowym. Woda z ogórków kiszonych jest też cennym źródłem witaminy C i witamin z grupy B. Sok z kiszonki pity codziennie pomaga wzmocnić naszą odporność, koncentrację, a także dba o naszą urodę, korzystnie wpływając na cerę, włosy i paznokcie.
Najzdrowsze są oczywiście kiszonki wykonane samodzielnie.

Przygotowanie ich jest bardzo proste. Potrzebujemy ogórki, osoloną wodę, koper, czosnek, chrzan, parę ziaren gorczycy, pieprzu, ja dodaję 2,3 liście z jeżyn i już. Pyszne, zdrowe i syte. Ciekawa jestem kto z Was też gustuje w tych prostych kiszonkach?

Wykonanie:
Po pierwsze, aby kiszone ogórki były naprawdę dobre, potrzebne są twarde, jędrne i świeże niezbyt duże ogórki. Jeśli kupujemy je na targu, to trzeba je najpierw dobrze wymoczyć w zimnej wodzie i dokładnie wyszorować. Jeśli ogórki pochodzą z niewiadomego źródła, to możemy wymoczyć je w wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej, aby pozbyć się pestycydów. Po takim moczeniu należy je dobrze umyć.
Kiedy mamy już przygotowane ogórki, na dnie dobrze umytych i sparzonych słoików układamy kawałek obranego korzenia chrzanu, zwinięty pęczek kopru (gałązki z kwiatami), 2 – 3 obrane ząbki czosnku, opcjonalnie ja dodaję 2 – 3 liście jeżyn (mogą być liście wiśni lub czarnej porzeczki).
Na tym ciasno układamy ogórki.
Całość zalewamy wrzącą wodą z solą w proporcji: 1 litr wrzącej wody + 1 pełna łyżka soli, która musi być dokładnie rozpuszczona. Ja dodaję do gotowania parę ziaren pieprzu i gorczycy i wlewam je razem z osolona wodą. Ważne, aby zalewa przykryła całe ogórki. Dokładnie zakręcamy słoik i ustawiamy go do góry dnem do zupełnego wystudzenia. Gotowe.

Smaczne, zdrowe niech goszczą w naszej codziennej diecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *