SELEN A HASHIMOTO

SELEN A HASHIMOTO
Coraz częściej dostaje od Was pytania o suplementację selenem. Co o nim musimy wiedzieć, aby sobie nie zaszkodzić.
SELEN
Czy Selen, to ważny gracz wśród suplementów w chorobie Hashimoto? Bardzo ważny, ale ostrożnie!
Od czego zależy jego poziom w naszym organizmie?
Przede wszystkim od naszej diety, od tego co jemy i w jakich ilościach i jak wchłaniamy.
Najlepszymi źródłami selenu są m.in.:
Orzechy Brazylijskie – Tu jak wiecie nie każde mają zawartość tego mikroelementu wysoką. To zależy od gleby i kraju, z którego pochodzą. Pamiętajcie też że stosunek omega 6 do omega 3 jest bardzo zły 1025:1!
Ryby morskie zwłaszcza tuńczyk i łosoś, dorsz –
Tu mamy świadomość, że tuńczyk jest rybą o dużej zawartości metali ciężkich zwłaszcza rtęci. A jeżeli chodzi o łososia to dzieli się go na atlantyckiego(najczęściej hodowlanego, czyli norweskiego) i pacyficznego (“dzikiego”). Dziki łosoś z Alaski, łowiony w wodach Pacyfiku tego wybierajmy. To on zawiera najwyższej jakości białka, witaminy, minerały i właściwe stężenie kwasów tłuszczowych omega-3. W mojej kuchni bardzo często gości dorsz atlantycki – 100 g mięsa z dorsza ma 33,1 µg selenu.
Owoce morza – to również bardzo dobre źródło selenu. I tak gotowany krab ma aż 200 µg na 100g, gotowany homar 80 µg na 100g a tak chętnie jadane krewetki 30 µg na 100g
Grzyby –  to skarbnica witamin i minerałów jak: żelazo, wapń, fosfor, jod, selen, sole magnezu. Znajdziemy w nich zwłaszcza witaminy z grupy B, szczególnie witaminę B1, B2 a także B3. Na przykład kurki obdarzą nas największą zawartością witaminy B1. A borowiki i podgrzybki zapewnia dostęp do witaminy D2. Zawierają również niewielkie ilości witaminy C a także śladowe ilości witaminy B12 i E oraz substancje antyoksydacyjne. Teraz możemy z nich korzystać do woli.
Jaja kurze Tu nie każda z nas może jej jeść ze względu na nietolerancje bądź alergię.
SELEN A HASHIMOTO
Jak widzimy wcale nie jest tak łatwo o idealną ilość selenu w diecie. To co wszyscy powinniśmy go suplementować? No właśnie nie.
Przede wszystkim sprawdzamy jego poziom w naszym organizmie.
Selen należy do mikroelementów których nadmiar jest tak samo groźny jak niedobór. O selenie mówi się, że jest to pierwiastek o dwóch obliczach. Osobą będącym na warsztatach często opowiadałam moją historię z selenem. Przyjmowałam selen przez dwa lata codziennie według przepisanej przez lekarza dawki. Kiedy mój organizm był już całkowicie na prostej z wynikami, nagle w ciągu jednego dnia, opadłam z sił, skóra zaczęła wydzielać niesamowity  kwaśny, odurzający zapach, włosy zaczęły wypadać garściami. Nie wiedziałam co się dzieje. Kiedy wzięłam do ręki tabletkę z selenem ona miała ten sam okropny zapach jak moja skóra. Już jej ne zażyłam . Na drugi dzień zaraz poszłam na badanie krwi, aby sprawdzić poziom selenu w moim organizmie. Niestety na wynik  czeka się dwa tygodnie.W tym czasie już ani raz nie zażyłam selenu i dobrze! bo wynik który dostałam mnie przeraził. Norma wynosi 75 – 85µg /l a ja miałam 167,56 µg /l. Byłam zatruta selenem.
Długotrwała suplementacja w przypadku właściwego poziomu może prowadzić do wielu, nieodwracalnych następstw. Uzupełnienie jego niedoborów może uchronić np: przed rakiem, ale jednocześnie u niektórych osób, które mają prawidłowe lub podwyższone stężenie selenu we krwi, jego suplementacja może zwiększać zagrożenie wystąpienia choroby nowotworowej.
SELEN A HASHIMOTO
Dlatego ważne jest aby badać jego poziom w krwi przed suplementacją jak i w jej trakcie.
Ponieważ selen jest dla nas osób chorych na Hashimoto ważny to musimy go kontrolować.
A dlaczego jest ważny?
Tarczyca to organ gdzie selenu jest najwięcej.
Jakie są jego właściwości dla naszego organizmu:
  • kontrolowanie przemiany hormonów tarczycy w samej tarczycy, ale również w innych tkankach
  • selen wchodzi w skład enzymów, które chronią tarczycę przed stresem oksydacyjnym – czyli czynnikami, które mogą ją uszkadzać i prowadzić do nieodwracalnych zmiany w tym nowotworów
  • selenoenzymy umożliwiają przemianę nieaktywnej tyroksyny (T4) w jej aktywną formę trijodotyroniny (T3). Następuje tzw. konwersja, która odbywa się dzięki enzymowi 5-‘dejodynaza, który jest zależny od selenu.
  • …,,w badaniu opublikowanym w tym roku wykazano, że jednoczesne zażywanie selenu i lewotyroksyny (czyli np. Euthyroxu lub Letroxu) powoduje obniżenie przeciwciał przeciwtarczycowych (ATPO) u pacjentów z autoimmunologiczną niedoczynnością tarczycy
  • wykazano, że niedobór selenu zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (czyli chorobę Hashimoto), niedoczynność tarczycy czy wolę obojętne …’’ (Ratajczak M., Gietka-Czernel M.: Rola selenu w organizmie człowieka. Postępy Nauk Medycznych, 12/2016, s. 929-933)
Jak widzicie selen jest nam bardzo potrzebny. Ale, czy od razu osobom chorym na Hashimoto należy go podawać. W mojej opinii nie. Najpierw badamy jego poziom pamiętając, że nadmiar selenu jest tak samo szkodliwy jaki jego niedomiar.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *